Kim jest Charlie?

18 lutego 2020 Karolina 0

Fantastyka to jeden z takich tematów, który zawsze będzie się dobrze sprzedawał. Wykreowanie postaci, które wydają się nam znane, jednak są nie z tego świata jest zawsze dobrym motywem literackim oraz filmowym. Na bazie książek fantastycznych powstał już nie jeden film oraz serial. Przecież nie można też zapominać o grach komputerowych i różnych innych gadżetach. Czasem mówi się, że fantastyka jest dobra tylko dla dzieci. Nic bardziej mylnego. Wiele osób dorosłych z wielką przyjemnością zanurza się w świat fantasy. Jeżeli tak jest, to Claire North znana jest z tego, że tworzy takie powieści dla dorosłych. Na rynek wszedł właśnie jej “U schyłku dnia“.

Jedno spotkanie

Właściwie to Claire Webb, która zadebiutowała na rynku literackim w wieku…14 lat. Jej “Mirror Dreams” zostało bardzo ciepło przyjęte przez publikę. W dużej mierze tworzy literaturę fantastyczną dla młodzieży. Jednak nie zapomina o dorosłych czytelnikach dla których również ma fantastyczne powieści. Ta brytyjska pisarka znana jest również pod pseudonimem Kate Griffin. O czym tym razem będzie chciała nam opowiedzieć? O Charliem. Kim on jest. Właściwie to nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Oprócz tego, że każdy może spotkać się z nim tylko jeden raz. I to sam Charlie wybiera miejsce spotkanie. Dana osoba nie może podjąć takiej decyzji. Chociaż czy to Charlie podejmuje decyzję odnośnie tego, kiedy ma pojawić się w naszym życiu? A może ktoś inny odpowiedzialny jest za jego losy? Warto się tego przekonać. Wiadomym jest jednak, że to spotkanie może być dla nas czymś bardzo przyjemnym lub też przybrać formę ostrzeżenia. Każdy musi się nad tym zastanowić. Czy warto więc wypatrywać Charliego?

Charlie na drodze


Gdzie my spotkamy tego człowieka? Czy będzie to miejsce okolicznego wypadku, gdzie czasem bywa Charlie? A może będzie to sklep, gdzie codziennie zdarza nam się robić zakupy? Podobno ten człowiek był również widziany na polu bitwy, gdzie wielu żołnierzy walczyło o wolność danego kraju. Niektórzy pacjenci, jak również ich rodziny mówiły, że Charlie był nawet widziany w szpitalu. Co on ma nam do powiedzenia? Warto go wysłuchać. można uścisnąć nawet jego dłoń. Czasem będzie on miał dla nas prezent. O tym, czy go przyjmiemy, czy też nie – decydujemy sami. Równie dobrze, zaraz po spotkaniu z nim, możemy nawet zapomnieć o tym, co nam mówił. Nasza postawa wobec niego zależna tylko jest od nas samych. Nie zapominajmy jednak, że nadchodzi schyłek dnia. Co Claire North chce nam przekazać w swojej książce? O tym powie nam już “U schyłku dnia“. Warto się w nią wczytać.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com